Krem z botwinki z makaronem

„Inspiracje – Sezon na botwinkę” jakiś czas temu dostałam takiego maila. Botwinka z makaronem czy to w ogóle jest zjadliwe?,  Nie no chyba nie – wyobraziłam sobie zupę z botwinki z makaronem… nie nie to nie mogło pasować. Maila zamknęłam twierdząc że się nie da. Ale przez kilka kolejnych dni moją głowę zaprzątały myśli co można zrobić? jak to połączyć? czy to będzie smaczne? czy da się zjeść? i przede wszystkim czy łobuziaki zjedzą…bo botwinki nie lubią..

Z każdym dniem o dziwo rodziły się nowe pomysły.. pesto z botwinki z makaronem, spaghetti warzywne, sałatka, zapiekanka.. a może moja ukochana zupa z botwinki…tylko jak ją zrobić by łobuziaki które nie jedzą botwinki ją zjadły?

Stanęło więc na zupie 😉 Ale jak przemycić to co łobuziaki nie lubią (botwinka) i wyeksponować to co lubią (makaron). Z tą pomocą przyszła mi na myśl zupa krem, nigdy nie jadłam ale stwierdziłam, że do odważnych świat należy 😉 Przedstawiam Wam więc nasz sposób na zupę z botwinki której łobuziaki nie chciały jeść a w nowej wersji niemal wylizały miseczki 🙂

Zupa – krem z botwinki z makaronem

Składniki:
– pęczek botwinki
– pęczek włoszczyzny
– 1/2 paczki makaronu Mini Lubella
– 1/2 łyżeczki soli
– szczypta pieprzu
– łyżeczka domowej suszonej włoszczyzny (lub jak kto woli kupna jarzynka)
– 1,2 l wody
– ok. łyżeczki soku z cytryny
– do dekoracji: po łyżce śmietany gęstej 18% i koperek

Sposób wykonania:
Myjemy warzywa, obieramy i kroimy na kawałki włoszczyznę. Zalewamy wodą, dodajemy sól i gotujemy 15 min/100C/obroty wsteczne 0,5 (mieszanie łyżką). W międzyczasie kroimy botwinkę. Po 15 min dodajemy do gotujących się warzyw, dodajemy pieprz, suszoną włoszczyznę, sok z cytryny i ponownie ustawiamy na 15 min/100C/obroty wsteczne0,5 (mieszanie łyżką). Ja wybieram przed włączeniem liście selera i pietruszki, bo moje maluchy ich nie lubią.
    

W garnku gotujemy osoloną wodę i wrzucamy do niej makaron.

Kiedy botwinka nam się ugotuje (gotując tradycyjnie w garnku sprawdzamy czy warzywka są miękkie) włączamy blendowanie 5 min/obroty od 3-8 (zwiększamy). Sprawdzamy czy nie trzeba doprawić i gotowe. Odcedzamy makaron.

Na koniec do miseczek wkładamy makaron, zalewamy zupką, przyozdabiamy według upodobań. U nas łyżką śmietany i koperkiem.

Smacznego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *